Len- niedoceniony i nieoceniony

Jeszce niedawno, bo do lat dziewięćdziesiątych minionego wieku, Polska była wiodącym producentem lnu. Podczas przemian ustrojowych nastąpiło załamanie branży lniarskiej, upadło wiele przędzalni i tkalni. Utracono rynki zbytu w Europie Zachodniej i w Ameryce, a uprawa stała się dla rolników bezcelowa – nie było komu sprzedać plonów. Jest to sytuacja tym bardziej przykra i trudna do zaakceptowania, bo len – tak jak to określiła Maria Konopnicka w opowiadaniu „Jak to ze lnem było” można ze względu na cechy użytkowe porównać ze złotem.

Z włókien łodyg lnu otrzymuje się bardzo wysokiej jakości tkaniny, które „oddychają wraz ze skórą”, stanowią dobry wymiennik ciepła i doskonale wchłaniają pot, dzięki czemu w okresie upałów odzież z nich wykonana zapewnia komfort użytkowania i wpisuje się w ekologiczny zdrowy styl życia. Poza tym tkaniny lniane tradycyjnie są używane do produkcji obrusów i serwet, a ściereczki ze względu na wysoką chłonność wilgoci są nieocenione w kuchni.

Paździerze powstałe przy produkcji włókna wykorzystuje się do produkcji płyt paździerzowych, używanych w budownictwie i przemyśle meblarskim.

Len to jednak nie tylko doskonałej jakości surowiec do produkcji tkanin. W przemyśle kosmetycznym i farmaceutycznym wykorzystuje się bogactwo ukryte w małych błyszczących nasionkach lnu, nazywanych siemieniem lnianym. Zawierają one dużą ilość związków śluzowych, enzymów, soli mineralnych magnezu, cynku i żelaza, a przede wszystkim olej będący skarbnicą glicerydów kwasów nienasyconych, fitosteroli i witaminy E.

W kosmetyce nasiona lnu wykorzystuje się przede wszystkim do kremów i szamponów ze względu na właściwości nawilżające. Olej lniany wpływa na funkcjonowanie membran i przestrzeni międzykomórkowych, zapobiegając utracie wody, a witamina E dodatkowo działa na poprawę bariery lipidowej, przez co skóra zachowuje elastyczność i nie starzeje się.
Poza tym związki zawarte w nasionach lnu pomagają utrzymać poziom produkcji przez skórę sebum i zapobiegają tworzeniu się zaskórników. Dodatkowo również chronią skórę przed szkodliwym promieniowaniem UV.

Jeszcze większe zastosowanie len ma w działaniu leczniczym. Przede wszystkim wysoka zawartość związków śluzowych w siemieniu lnianym działa ochronnie na żołądek i dwunastnicę, osłaniając je przed drażniącym działaniem kwasów trawiennych, łagodząc ból i pieczenie w przebiegu choroby wrzodowej.
Związki zawarte w nasionach lnu – ligniany – działają podobnie jak estrogeny, regulując gospodarkę węglowodanową organizmu. Przyspieszają metabolizm i ułatwiają przekształcanie pożywienia w energię a nie w tłuszcz.
Siemię lniane dodawane do potraw wpływa tez na poziom cholesterolu we krwi, dlatego jest wykorzystywane w produkcji kapsułek z olejem w celu zintensyfikowanie działania regulującego. Nasiona lnu są też używane w produkcji leków stosowanych przy zapaleniu oskrzeli ze względu na zawartość związków śluzowych łagodzących odruch kaszlu.

Bogactwo zastosowań produktów uzyskanych z lnu czyni celowym podjęcie wszelkich działań w kierunku odrodzenia w naszym kraju tradycji uprawy i przetwórstwa złota naszej ziemi, czyli lnu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *